niedziela, 29 stycznia 2012

Energetycznie

Czasu ostatnio jak na lekarstwo... Trochę mi się udało ponawlekać, ale przez wyjazdy, nadgodziny i popołudniówki to dopiero dziś udało mi się zdjęć napstrykać.

Dawka pierwsza nawlekań - dwie bransoletki.

Pierwsza - koral czerwony i muszla szara.


Druga - howlit pomarańczowy i muszla szara.

8 komentarzy:

  1. Great work!!!

    with love,
    Helena_VS
    *)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo, ale to bardzo mi się ta pierwsza podoba. Już oczywiście pomyślałam, że muszlę mogłabym zastąpić filcem :) Też byłoby ciekawe. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne! Zwłaszcza zestaw z howlitem :)

    OdpowiedzUsuń